Poniżej znajdziesz nagranie, w którym krok po kroku prowadzę Cię przez technikę gruntowania. To krótkie ćwiczenie, które możesz wykorzystać wtedy, gdy czujesz, że emocje są zbyt silne, pojawia się lęk, napięcie, poczucie „odrealnienia” albo trudno Ci zostać w chwili obecnej.
Gruntowanie to sposób na łagodne „zakotwiczenie się” w tu i teraz – w swoim ciele, oddechu i otoczeniu. Nie chodzi o to, żeby całkowicie „wyłączyć” lęk czy smutek, ale żeby odzyskać choć trochę stabilności, orientację w rzeczywistości i poczucie, że znowu masz wpływ na to, co dzieje się z Twoim ciałem i uwagą.
Kiedy to nagranie może Ci pomóc?
Możesz sięgnąć po to audio na przykład wtedy, gdy:
- odczuwasz silny lęk lub zbliżający się atak paniki,
- masz wrażenie, że „odpływasz”, jakbyś był/była za szybą lub poza swoim ciałem,
- jesteś przeciążony/przeciążona stresem i napięciem,
- trudno Ci skupić się na rozmowie, pracy czy codziennych obowiązkach,
- potrzebujesz krótkiej przerwy, żeby uspokoić ciało i myśli.
Nagranie może być też formą praktyki między sesjami – sposobem na wzmacnianie umiejętności radzenia sobie w trudniejszych momentach.
Jak słuchać nagrania?
Najlepiej, jeśli znajdziesz miejsce, w którym możesz usiąść lub wygodnie się oprzeć i przez kilka minut nie musisz niczego robić. Załóż słuchawki lub włącz nagranie tak, aby dobrze słyszeć głos prowadzący. Po prostu podążaj za instrukcjami – we własnym tempie, bez przymusu. Jeśli coś w ćwiczeniu będzie dla Ciebie niekomfortowe, możesz je przerwać albo dostosować do siebie.
Pamiętaj, że to nagranie nie zastępuje psychoterapii ani kontaktu ze specjalistą, ale może być dodatkowym wsparciem w codziennym życiu. Jeżeli przeżywasz bardzo silny kryzys, masz myśli samobójcze lub poczucie zagrożenia, potraktuj to nagranie jedynie jako dodatek, a nie główne źródło pomocy.
Gruntowanie jest umiejętnością, której można się nauczyć i którą można rozwijać. Im częściej będziesz praktykować, tym łatwiej będzie Ci sięgnąć po te strategie wtedy, gdy naprawdę ich potrzebujesz.
Zapraszam – możesz teraz włączyć nagranie i dać sobie kilka minut na spokojny, bezpieczny powrót do „tu i teraz”.
Dodaj komentarz